sobota, 3 sierpnia 2013

Vanish- pianka do dywanów

Każda z nas posiada w domu jakiś dywan lub wykładzinę, która z czasem zdecydowanie przestała odbiegać kolorem i od pierwotnego. Zapewne stan włosia również nie jest już ten sam, a przecież miało nam to służyć na lata. Szczególnie ubolewamy kiedy jest to dywan w kolorze jasnym, na którym z czasem nawet dbając i uważając pojawiły się ciemniejsze ślady, plamki i odbarwienia.

Długo w moim domu toczyłam walkę z pojawiającymi się znikąd przebarwieniami na ślicznej jasnej wykładzinie o gęstym wysokim włosiu.

Po kilkukrotnym zapłaceniu specjalistom od prania dywanów wcale nie małej sumki, która w podliczeniu pozwoliłaby zakupić nową wykładzinę, chwyciłam promocyjnie zakupioną piankę Vanish do dywanów. Jak to zwykle bywa, pianka trafiła do szafki i przestała tam kilka tygodni.

Kiedy jednak natrafiłam na plamę po herbacie, tuż przy wejściu do sypialni, chwyciłam za ową piankę i potraktowałam nią plamę i jej bliskie okolice. Jakież zdziwienie mnie dopadło wraz z elementem konsternacji, kiedy to po 2 godzinach odkurzyłam owy fragment i moim oczom ukazał się oryginalny kolor wykładziny błyskający spomiędzy wydeptanej już części przed drzwiami.

Uradowana, że owe cudo tak fajnie działa i zdenerwowana sama na siebie, że dołożyłam sobie roboty, zmuszona byłam przeczyścić ponad 1/3 sypialni na kolanach by wyrównać kolor wykładziny z pozostałą częścią pokoju w strefach mniej deptanych.

Po kilku miesiącach kiedy dywan w salonie również przestał przypominać nowy, ba, nawet zbliżony kolorem nie był do tego po praniu przez specjalistę, wzięłam się za plamy napojów w salonie, i znów powtórzyłam sytuację z sypialni kiedy to musiałam wyczyścić całość, bo sprane ciemne plamy zostały zastąpione przez jasne i czyste na tle ciemnych i wydeptanych.

Dlatego śmiało polecę tę piankę, jako, że jest w dość przystępnej cenie, ok. 27zł

Na pewno wychodzi dużo taniej niż pranie dywanów na zamówienie.

Opis producenta:

PIANKA VANISH DO CZĘSTO UŻYWANYCH POWIERZCHNI DYWANÓW I WYKŁADZIN

Nowa Pianka Vanish Clean&Fresh to wyjątkowo wygodny sposób na dogłębne czyszczenie dywanów i wykładzin. Wystarczy ją rozprowadzić na czyszczonej powierzchni, delikatnie wetrzeć i pozwolić jej działać. Wytworzona piana wnika głęboko we włókna dywanu i wydobywa z nich zabrudzenia. Na koniec wystarczy już tylko odkurzyć. Pianka Vanish Clean&Fresh odświeża dywan i usuwa nawet do 5 razy więcej brudu niż samo odkurzanie!


JAK STOSOWAĆ PIANKĘ VANISH:

  • Wstrząśnij opakowanie przed użyciem i spryskaj wybrany obszar z odległości około 80 cm. Zawsze rozpylaj środek do czyszczenia dywanów do dołu, nigdy do góry.
  • Rozprowadź piankę za pomocą mopa lub szczotki.
  • Pozostaw na około 2 godziny (lub do wyschnięcia).
  • Następnie odkurz czyszczoną powierzchnię.


ZALECENIA:

Sprawdź trwałość barwnika nanosząc piankę na niewidoczną część dywanu. W szczególności w przypadku wełnianych dywanów. Pozostaw do całkowitego wyschnięcia. Jeśli kolor tkaniny zmienił się, nie używaj produktu. Nie stosuj do materiałów, które nie mogą być czyszczone na mokro lub takich, które mogą być jedynie czyszczone chemicznie.

Uważam, że opis producenta nie odbiega od efektów, a jako absolutna sknera sądzę, że warto zainwestować odrobinę swojego czasu i zyskać czystą podłogę bez specjalnego inwestowania w profesjonalne pranie na zamówienie.


2 komentarze:

  1. Oo następnym razem wypróbuję w tej formie w takim razie. W tym roku użyłam odkurzacza parowego. A że mam takie czworonożne szczekające, gubiące sierść stworzonko to i sierść zbiera... :) tyle tylko że nie pachnie vanishem :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha znam ten temat oj znam :D I też używałam tej pianki i byłam zadowolona!! :) Buzioki crazy women! :)))))

    OdpowiedzUsuń